„Z Sakiewką po Toruniu…”

Zaraz pierwszego czy drugiego dnia po przyjeździe do Torunia kupiłam dla Bartka przewodnik dla dzieci „Z Sakiewką po Toruniu”. I jak kupiłam, tak sobie leżał a my zwiedzaliśmy zgodnie z naszym planem 🙂 Aż nagle w poniedziałek okazało się, że mój plan jest niedoskonały, bo nie wzięłam pod uwagę jednej rzeczy… Nie wzięłam pod uwagę tego, że w poniedziałki większość państwowych muzeów jest zamkniętych, a takie mieliśmy zaplanowane na ten dzień. Na szczęście przypomniałam sobie o kupionym wcześniej przewodniku, więc zabraliśmy go ze sobą i ruszyliśmy na Stare Miasto…

A co w przewodniku?

Na pierwszej stronie przeczytaliśmy: (…) Jeśli chcesz dowiedzieć się, co kupiec Sakiewka znalazł w Toruniu, wyrusz z nim w drogę. Wędrując po mieście, rozglądaj się uważnie i rozwiązuj zadania. Literki, które wpiszesz w kolorowe ramki, umieść w ramkach o tych samych kolorach na końcu przewodnika. Hasło, które powstanie, będzie nazwą miejsca, gdzie otrzymasz naklejki z toruńskimi skarbami. (…) Po takiem opisie nawet niespecjalnie musiałam namawiać Bartka na spacer po Starówce 🙂 Razem z Sakiewką odkrywaliśmy po kolei najbardziej charakterystyczne miejsca Torunia, przy okazji poznając legendy i różne ciekawostki…

Brama Klasztorna

Nasz spacer rozpoczęliśmy przy Bramie Klasztornej. W dawnych czasach Brama Klasztorna była jedną z 11 bram, którymi można było dostać się do miasta. Nie przypadkowo rozpoczęliśmy wędrówkę z tego miejsca – w Toruniu nad Wisłą aż do XX wieku istaniał port, do którego przypłynął nasz bohater 😉 Poza tym przy tej bramie istniał klasztor, gdzie według legendy mieszkała siostra Katarzyna, dzięki której dziś możemy się zajadać pysznymi pierniczkami – katarzynkami.

Krzywa Wieża

Spod Bramy Klasztornej udaliśmy się pod Krzywą Wieżę. Tę historię opowiadałam już tutaj [KLIK], więc nie będę się powtarzać. Zachęcam Was jednak do przeczytania tego wpisu, bo prawda jest taka, że to miejsce które nas tak zachwyciło i zafascynowało już nie istnieje 🙁 Całe szczęście, że osoby zaangażowane w ten projekt nie poddały się i dalej walczą i nawet mają już nową siedzibę! Więcej o ich działalności możecie przeczytać tutaj [KLIK] i tutaj [KLIK]

Spichlerz

Tuż obok Krzywej Wieży znajduje się zabytkowy spichlerz z charakterystycznymi oknami, które przypominają worki ze zbożem. Można podziwiać go tylko z zewnątrz, więc tylko policzyliśmy wszystkie okna (zadanie z przewodnika) i poszliśmy dalej 🙂

Dom Kopernika

Kolejnym miejscem na naszej mapie był Dom Kopernika – słynnego toruńskiego astronoma. Niestety nie mogliśmy wejść do środka (ten nieszczęsny poniedziałek), więc zrobiliśmy zdjęcie i poszliśmy dalej…

Katedra śś. Janów

W pobliżu Domu Kopernika (zresztą wszystko jest w pobliżu 😉 ) znajduje się charakterystyczna barokowa Katedra śś. Janów. Na jej wieży znajduje się tak zwany zegar flisaczy, który ma tylko jedną wskazówkę. Ta  wskazówka przedstawia dłoń z wyciągniętymi palcami, dlatego jest nazywana „Palcem Bożym”. W katedrze znajduje się również jedyny w swoim rodzaju i niepowtarzalny dzwon „Tuba Dei” czyli „Trąba Boża”. „Tuba Dei” to jedyny dzwon w Polsce, który jest uruchomiany nie siłą ludkich rąk, a nóg. Z tym dzwonem jest również związana legenda…

Rzeźba osiołka

Kierując się w stronę Rynku minęliśmy rzeźbę osiołka. Dziś jest on atrakcją turystyczną, przy której wszyscy chętnie robią sobie zdjęcia, ale w dawnych czasach taki osioł (najczęściej drewniany) był narzędziem tortur! 

Pomnik Mikołaja Kopernika

Naprzeciw osiołka stoi pomnik Mikołaja Kopernika  – to kolejny punkt na naszej mapie…

Dwór Artusa

Kierując się w stronę Rynku Staromiejskiego odnaleźliśmy kolejne miejsce – Dwór Artusa. Dzisiaj w tym miejscu odbywają się koncerty, wystawy i spotkania, ale kiedyś było to miejsce, w którym spotykali się przyjeżdżający do Torunia kupcy.

Ratusz Staromiejski

Naprzeciwko Dworu Artusa stoi Ratusz Staromiejski. Został on zbudowany według roku kalendarzowego, więc ma: 1 wieżę, 4 narożne wieżyczki, 12 sal, 52 pokoje i 365 okien. Dawniej Ratusz był siedzibą Burmistrza i Radnych, znajdowały się tam także sąd, więzienie, skarbiec, sale reprezentacyjne i gospody (w piwnicach). Dziś mieści się tam muzeum, którego z racji poniedziałku nie zwiedziliśmy. I nawet zdjęcia nie zrobiliśmy 🙁

Pomnik Filusia

Zrobiliśmy za to zdjęcie Filusiowi 🙂 Filuś to piesek, który czeka na swojego pana trzymając jego kapelusz w pysku. Panem Filusia był Profesor Filutek – byli oni bohaterami komiksów, które ukazywały się w krakowskim „Przekroju” (autorstwa Zbigniewa Lengrena).

Piekarnia Starotoruńska

Nasz przewodnik zaprowadził nas następnie do Piekarni Straotoruńskiej. Bartek był zachwycony, bo kupiliśmy oczywiście pierniki. A pierniki to jest coś, co Bartek uwielbia 🙂 Zdjęcia nie zdążyłam zrobić 😉

Planetarium

Dosłownie trzy kroki od Piekarni znajduje się toruńskie Planetarium. W Planetarium byliśmy już wcześniej i zobaczyliśmy wszystko, co się dało 🙂 Możecie o tym przeczytać tutaj [KLIK].

Kościół Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny

Spod Planetarium podeszliśmy do Kościoła Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny. W tym kościele znajduje się grobowiec księżniczki Anny Wazówny, która mieszkała w zamku w Golubiu-Dobrzyniu. Niestety Bartek nie chciał wejść do środka, więc nie zobaczyliśmy na własne oczy. Rozwiązaliśmy tylko kolejne zadanie z przewodnika i poszliśmy dalej…

Pomnik flisaka

To był już ostatni punkt, który musieliśmy odnaleźć. Nie było to trudne, bo mijaliśmy ten pomnik z fontanną kilka razy dziennie. Przeczytałam Bartkowi kolejną legendę, wykonaliśmy zadanie i już mogliśmy odszukać miejsce, w którym mieliśmy otrzymać pamiątkową pieczęć, dyplom i naklejki do wklejenia do przewodnika 🙂

Warto?

Oczywiście, że tak! Jest to jednak nasza subiektywna opinia i nie znaczy to, że wszyscy będą zadowoleni z takiej formy zwiedzania. Dla nas, ze względu na niepełnosprawność Bartka takie zwiedzanie jest najbardziej optymalną opcją, bo wtedy nie jesteśmy uzależnieni od nikogo, kiedy chcemy możemy przerwać no i poruszamy się w swoim tempie. Poza tym zadania które trzeba wykonać podczas zwiedzania są dodatkową motywacją i wtedy Bartek chętniej w tym uczestniczy 🙂 

Lubicie takie formy zwiedzania? 

Permalink do tego artykułu: https://autyzmbartka.pl/z-sakiewka-po-toruniu/

44 Komentarze

Skip to comment form

    • Iwona on 16 września 2018 at 15:28
    • Odpowiedz

    Pięknie ❤️

    1. O tak 🙂

  1. Lubię Toruń , kilka lat w nim mieszkałam 🙂
    A przewodnik jak widać jednak się przydał 🙂

    1. Prędzej czy później i tak pewnie byśmy go wykorzystali 🙂

  2. Nie miałam okazji być w Toruniu, ale chętnie bym się tam wybrała.

    1. Polecamy, bo jest pięknie!

  3. Szkoda ze w planie nie było muzeum Halika 🙁

    1. W planie było, tylko czasu nie wystarczyło 🙁

  4. kupę lat temu byłam w Toruniu,obiecywałam sobie powrót tam i co? No właśnie…. trzeba sie wybrać:)

    1. Na pewno szybko znajdzie się okazja 🙂

    • ada on 16 września 2018 at 22:11
    • Odpowiedz

    Przepięknie tam jest, pamietam te wieze, robi wrazenie 🙂

    1. Próbowałaś pod nią stanąć?

    • Justi on 17 września 2018 at 02:01
    • Odpowiedz

    Tyle razy obiecałam sobie zwiedzić Toruń, ale kończy się niestety jak zwykle czyli na samych planach :/

    1. Na pewno kiedyś te plany zrealizujesz 🙂

    • irena omegard on 17 września 2018 at 10:15
    • Odpowiedz

    Piękne zdjęcia. Mam w planach tamte okolice.Większość atrakcji jest w poniedziałki zamknięta. Nie tylko w Toruniu.Interesuje mnie cena .Ile wyniósł koszt dziennego zwiedzania. Dla dwóch osób. Wejścia są płatne.

    1. Moje wyliczenia nic Ci nie dają, bo my często korzystamy ze zniżek dla dziecka niepełnosprawnego i opiekuna…

  5. Kiedyś sie wybiorę do tego miasta bo bym chciała jeszcze spróbować tych pierników <3

    1. Pierniki są najlepsze!

  6. Fajne miasto ten Toruń… Ma swój specyficzny klimat i warto na pewno zajrzeć na piernika 😀

    1. Bartek każdy dzień zaczynał od pójścia po pierniki 🙂

    • Magdalena Dziurowicz on 17 września 2018 at 12:51
    • Odpowiedz

    O kolejna krzywa wieża, widać nie tylko Ząbkowice Śląskie mogą się taką w PL pochwalić 😛

    1. W Ząbkowicach jeszcze nie byliśmy 🙂

    • Ewa on 17 września 2018 at 13:02
    • Odpowiedz

    Super pomysł na spędzenie wolnego czasu 🙂 Świetny klimat, mnóstwo ciekawych historii 🙂

    1. Toruń jest pełen takich miejsc z legendami i historią …

  7. Ale świetne! taki przewodnik dla dziecka. moja córka bylaby zachwycona. a wiesz czy po innych miastach tez sa takie? super pomysl

    1. Osobiście spotkaliśmy się z takim w Bielsku-Białej. Wiem, że sa po innych mieastach (kiedyś na allegro trafiłam), ale nie korzystaliśmy. Jak się gdzieś wybieramy, to zazwyczaj szukam czegoś takiego lub na miejscu pytam w Inforamcji Turystycznej, bo bywają i takie darmowe.

  8. Ten pomnik Filusia jest słodki. Fajnie, że są takie przewodniki dla dzieci. 😉

    1. Uroczy jest 🙂

  9. Byliśmy miesiąc temu, żałuję że nie widzieliśmy psiaka, ale reszta zaliczona 🙂

    1. Kolejnym razem na pewno go znajdziecie 🙂

    • Patrycja Czubak on 17 września 2018 at 21:07
    • Odpowiedz

    Polska nie jest gorsza i też ma swoją krzywą wieże 🙂

    1. No a jak 😀

  10. Ciekawy pomysł na zwiedzanie miasta. Sama jeszcze nigdy w Toruniu nie byłam, czas nadrobić!

    1. Nie będziesz żałować 🙂

  11. Toruń podczas ostatniej wizyty nas zauroczył, na pewno tutaj wrócimy. Maks trochę podrośnie to skusimy się na przewodnik. To super pomysł.

    1. Dla dzieci bardzo fajna sprawa 🙂

  12. Fantastyczna książeczka! I brawa dla Bartka. Toruń ciągle czeka na odkrycie.

    1. Życzę w takim razie szybkich realizacji planów 🙂

  13. Uwielbiam Toruń. Bardzo klimatyczne miasto.

  14. Toruń cudowne miasto. Jeszcze mamy przed sobą zwiedzanie. Ten przewodnik zauroczył mnie. To jest fenomenalny pomysł na promocje każdego miejsca. Dzieci uwielbiają takie rzeczy co więcej, dorośli dają się szybciutko wciągnąć w tę zabawę. Bardzo się cieszę, że miło spędziliście czas. Pozdrowienia dla Bartka.

  15. świetna sprawa taki przewodnik,
    chętnie bym odwiedziła Toruń

  16. Wszystko co warto zobaczyć i zrobić 🙂

    • irena omegard on 19 września 2018 at 10:18
    • Odpowiedz

    Wszystkie stare miasta są godne polecenia. Tylko od nas samych zależy ,ile zwiedzimy.Chcielibyśmy dużo a wychodzi jak zwykle.

  17. Nie byłam jeszcze w Toruniu i już mocno żałuję! Dziękuję Wam pięknie za inspirację. Pozdrawiam serdecznie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.