Tag: autyzm

Mama Bartka: Rusinowice – dziewiętnasty dzień…

I minął nam ostatni dzień zajęć 🙂 Było miło i sympatycznie. Po śniadaniu infoterapia, potem SI – gdzie pani Ania znowu bardzo Bartka chwaliła. Terapię zajęciową „jakoś” przeżyliśmy – było wielkie zamieszanie, jakieś dni otwarte czy coś i było dużo młodzieży szkolnej, która również uczestniczyła w zajęciach. Największą atrakcją dnia była oczywiście wizyta na basenie …

Kontynuuj czytanie

Permalink do tego artykułu: https://autyzmbartka.pl/mama-bartka-rusinowice-dziewietnasty-dzien/

Mama Bartka: Rusinowice – osiemnasty dzień…

Dzień upłynął nam miło 🙂 Gdyby turnus trwał dłużej, byłoby już idealnie 🙂 Ale faktem jest, że wszyscy są już zmęczeni – i rodzice i dzieci. Jednak trzy tygodnie to trochę za długo, ale już za kilka dni będziemy mogli napisać, że przeżyliśmy to 🙂 Z atrakcji pozaplanowych była dzisiaj hipoterapia, na której Bartek z …

Kontynuuj czytanie

Permalink do tego artykułu: https://autyzmbartka.pl/mama-bartka-rusinowice-osiemnasty-dzien/

Mama Bartka: Rusinowice – szesnasty dzień…

Dzisiaj zły dzień miałam zdecydowanie ja. Ja chcę już do domu… A Bartek bawi się coraz lepiej i szaleje jak mała pchła. Brakuje mi dodatkowej pary rąk i oczu dookoła głowy 🙂 Na infoterapii Bartek znalazł ulubioną grę i w końcu jest zainteresowany tym, co się dzieje na ekranie a nie wokół niego 🙂 45-minutową …

Kontynuuj czytanie

Permalink do tego artykułu: https://autyzmbartka.pl/mama-bartka-rusinowice-szesnasty-dzien/

Mama Bartka: Rusinowice – piętnasty dzień…

A do nas zawitała zima – tyle śniegu napadało, że będziemy chyba jutro lepić bałwana 🙂 Dzisiaj Bartek miał ostatnie zabiegi – magnetostymulację, naświetlania, masaż wibracyjny, masaż punktowy i aquavibron. Od jutra zostaje nam jeszcze infoterapia, SI, terapia zajęciowa, basen, hipoterapia i grota solna. Szkoda, że tych pozostałych było tylko 10 dni, bo w końcu …

Kontynuuj czytanie

Permalink do tego artykułu: https://autyzmbartka.pl/mama-bartka-rusinowice-pietnasty-dzien/

Mama Bartka: Rusinowice – trzynasty i czternasty dzień…

Weekend spędziliśmy z Bartusiem bardzo miło na szaleństwach i odpoczynku 🙂 Udało nam się nawet skorzystać ze słoneczka i odwiedziliśmy w końcu plac zabaw, gdzie Bartek zaliczył piaskownicę, huśtawki i zjeżdżalnię 🙂 Dzisiaj odwiedził nas Tata Bartka z ulubionym daniem Bartka – czyli kotletami schabowymi. Bartek był wniebowzięty – nareszcie jakieś jedzenie 🙂 Od jutra …

Kontynuuj czytanie

Permalink do tego artykułu: https://autyzmbartka.pl/mama-bartka-rusinowice-trzynasty-i-czternasty-dzien/

Mama Bartka: Rusinowice – dwunasty dzień…

Dzisiejszy dzień zaliczam do udanych 🙂 Bartek zachowywał się nad podziw grzecznie – nawet na magnetostymulacji, naświetlaniach i masażu wibracyjnym leżał spokojnie – co się jeszcze nie zdarzyło. No i w końcu byliśmy dzisiaj na basenie – Bartek był wniebowzięty 🙂 Poza tym na basenie bardzo fajnie się wycisza i relaksuje. Na terapii zajęciowej była …

Kontynuuj czytanie

Permalink do tego artykułu: https://autyzmbartka.pl/mama-bartka-rusinowice-dwunasty-dzien/

Mama Bartka: Rusinowice – jedenasty dzień…

Tak dobrze jak wczoraj to niestety nie było, ale dało się przeżyć 🙂 Infoterapia w ogóle Bartka nie pociąga, ale chodzimy, aby prędzej minął nam czas do kolejnych zabiegów 🙂 Bo czekanie to wciąż nie jest mocna strona Bartka 🙂 Na magnetoterapii, naświetlaniach i masażu wibracyjnym znośnie, SI rewelacyjnie – pani Ania bardzo go chwali. …

Kontynuuj czytanie

Permalink do tego artykułu: https://autyzmbartka.pl/mama-bartka-rusinowice-jedenasty-dzien/

Mama Bartka: Rusinowice – dziesiąty dzień…

🙂 🙂 🙂 Dzisiaj nareszcie był dobry dzień 🙂 Bartek wyjątkowo spał do 7.15 (zazwyczaj wstaje o 5.00), ładnie zjadł śniadanie, na zabiegach zachowywał się może nie idealnie, ale bardzo przyzwoicie. Terapia zajęciowa minęła bez zgrzytów dzięki temu, że wykonywaliśmy prace z masy solnej i do dekoracji był m.in. suchy makaron, który Bartek wyżerał. Zrobiliśmy …

Kontynuuj czytanie

Permalink do tego artykułu: https://autyzmbartka.pl/mama-bartka-rusinowice-dziesiaty-dzien/

Mama Bartka: Rusinowice – dziewiąty dzień…

Ciężki dzień… Na śniadaniu było w porządku – Bartek zjadł kilka kanapek i grzecznie siedział przy stoliku. Niestety potem było tylko gorzej – z infoterapii uciekł po 10 minutach, na magnetostymulacji, naświetlaniach i masażu wibracyjnym nie usiedział (uleżał?) spokojnie nawet 10 sekund.Na SI pani Ania pochwaliła, że współpracował rewelacyjnie (pewnie dlatego, że był sam na …

Kontynuuj czytanie

Permalink do tego artykułu: https://autyzmbartka.pl/mama-bartka-rusinowice-dziewiaty-dzien/

Mama Bartka: Rusinowice – ósmy dzień…

Dzisiaj ewidentnie „coś” wisi w powietrzu, bo większość dzieci – łącznie z Bartkiem, była nie do zniesienia… Moje dziecko wstało o 5.00, najpierw zażyczyło sobie pić, potem bajkę, a w końcu zaczął pisać na komputerze. Niestety – coś mu nie wychodziło i co chwilę wybuchał głośnym płaczem. W końcu komputer wyłączyłam i kazałam iść spać …

Kontynuuj czytanie

Permalink do tego artykułu: https://autyzmbartka.pl/mama-bartka-rusinowice-osmy-dzien/