Mama Bartka: Wiosenna wizyta w chorzowskim Zoo…

W zeszłym tygodniu Bartek przyszedł do mnie i powiedział, że chce jechać na wycieczkę. Pogoda na weekend zapowiadała się dobra, więc czemu nie? Ale pytam go, gdzie chce pojechać? A Bartek na to, że do zoo. Podejrzewam, że duży wpływ na jego wybór miała omawiana właśnie w szkole lektura „Dr Dolittle i jego zwierzęta”  🙂

Wybraliśmy chorzowskie Zoo, bo mieliśmy w planie odwiedzić je już w zeszłym roku. W zeszłym roku do Chorzowa nie dotarliśmy (mimo tego, że mamy najbliżej 😉 ), ale odwiedziliśmy trzy inne:

wrocławskie Zoo [KLIK]

opolskie Zoo [KLIK]

gdańskie Zoo [KLIK]

Trochę historii

Jeśli myślicie, że chorzowskie Zoo jest najstarszym tego typu obiektem na Śląsku, to jesteście w błędzie. Pierwszy Miejski Ogród Zoologiczny na Śląsku powstał w Bytomiu, przy ulicy Parkowej 3. Został on założony przez biznesmena-filantropa Ignacego Hakubę w roku 1898. Oficjalnie został zamknięty w 1957 roku, ale część zwierząt przebywała w nim aż do 1966 roku. 

Drugi Miejski Ogród Zoologiczny był założony w 1946 roku w Katowicach, przy ulicy Bankowej 7. Został on założony przez katowickie Towarzystwo Ochrony Zwierząt.

Uchwałą Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Stalinogrodzie, w roku 1953 został utworzony Śląski Ogród Zoologiczny, który miał się znajdować na terenie Wojewódzkiego Parku Kultury i Wypoczynku. Budowę rozpoczęto w 1954 roku, a oficjalne otwarcie miało miejsce w 1958 roku. Przeniesiono do niego zwierzęta, które do tej pory znajdowały się w ogrodach w Bytomiu i w Katowicach. W 1975 roku w chorzowskim Zoo powstała Kotlina Dinozaurów, jako jedyna tego typu ekspozycja w Polsce. Do dziś cieszy się ona dużą popularnością wśród odwiedzających.

Nasze wrażenia

Spędziliśmy w chorzowskim Zoo bardzo przyjemne trzy godziny. Zwierzęta również korzystały ze słonecznej pogody i wylegiwały się na swoich wybiegach. Odwiedziliśmy wszystkie zwierzęta, które Bartek zna i lubi. Byliśmy więc między innymi u nosorożców, małp, wielbłądów, zebr, niedźwiedzi, lwów, żyraf i tygrysów. 

Zajrzeliśmy także do pomieszczenia, które przez wiele lat było mieszkaniem hipopotama Hipolita. Kiedy poprzednim razem odwiedzaliśmy zoo, on jeszcze tam był… Teraz mogliśmy obejrzeć jedynie szkielet Hipolita i medalion Hipolita. Szkielet został odsłonięty w listopadzie ubiegłego roku i dzięki temu Hipolit mógł powrócić tam, gdzie mieszkał od 1964 roku. 

Najwięcej emocji dostarczyły zaś nam słonie! Udało nam się zobaczyć moment karmienia – niesamowite jest to, co ten większy słoń potrafił zrobić, żeby zasłużyć na przysmak 🙂 

Kilka ogrodów zoologicznych mamy jeszcze do odwiedzenia, ale póki co najbardziej chciałabym pojechać do zoo w Ostravie. Niestety mamy problem logistyczny – nie możemy liczyć na to, że pojedziemy samochodem z tatą Bartka, bo jak pewnie zdążyliście się zorientować, nie towarzyszy nam on w żadnych wyprawach 🙁 Pozostaje nam jedynie opcja dojazdu pociągiem, a nie wiem, czy wtedy udałoby się nam zmieścić w jednym dniu… Ale nie poddaję się i pewnie prędzej czy później coś uda mi się wymyślić 😉

Permalink do tego artykułu: https://autyzmbartka.pl/mama-bartka-wiosenna-wizyta-w-chorzowskim-zoo/

43 Komentarze

Skip to comment form

    • Iwona on 14 kwietnia 2018 at 08:17
    • Odpowiedz

    Sezon wycieczek rozpoczęty 😉
    W tym zoo byliśmy, ale pewnie niedługo odwiedzimy je znów 😉

    1. Musicie – Lenka jeszcze tam nie była 🙂

        • Iwona on 18 kwietnia 2018 at 20:13
        • Odpowiedz

        Dokładnie 😉

        1. :*

  1. Mi się marzy wrocławskie Afrykarium :]

    1. Byliśmy w zeszłym roku – niesamowite wrażenia!

  2. Bylam tam dawno temu, sentymentalna podróż😊

    1. O tak 🙂

    • Paulina on 14 kwietnia 2018 at 10:29
    • Odpowiedz

    Pogoda zdecydowanie sprzyja takim wypadom.

    1. Zdecydowanie!

  3. Fajna wycieczka. W sam raz na spedzenie czasu razem w atrakcyjny sposób. Tez chcę zabrać córkę do zoo. Ma juz 3 lata myślę ze to idealny wiek na tego typu wycieczke. A Wy jeśli kiedys bedziecie w Londynie polecam Wam Muzeum Historii Naturalnej – robi robotę 💪

    1. Na razie nie planujemy tak dalekich wypraw, ale miejsca warte odwiedzenia zawsze chętnie sobie zapisuję 🙂
      Myślę, że dla 3-latki zoo będzie już atrakcyjną propozycją 🙂

  4. Wspaniałe miejsce! Napewno kiedyś odwiedzę 🙂

    1. 🙂

    • Agnieszka on 14 kwietnia 2018 at 11:34
    • Odpowiedz

    Uwielbiam chodzić do zoo 🙂

    1. To tak, jak my 🙂

    • Patrycja Czubak on 14 kwietnia 2018 at 11:38
    • Odpowiedz

    Jaki wytresowany słonik. Bartuś chyba lubi zwierzęta 🙂

    1. Tak, lubi 🙂

    • Gosia B on 14 kwietnia 2018 at 15:35
    • Odpowiedz

    Wow rewelacja sezon na nowo rozpoczety

    1. Zdecydowanie było to bardzo dobre otwarcie sezonu 🙂

  5. W Chorzowie maja wielbłądy w zoo? Super! Ulubience mojej córki

    1. Mają – całkiem duże stadko 🙂

  6. Super jest to, że Młody mógł podtrzymać zdobytą w szkole fascynację zwierzętami.
    Fajna sprawa! 🙂

    1. 🙂

  7. Uwielbiam odwiedzać ZOO, najbardziej to moje Wrocławskie, ale bardzo urokliwe jest też to w Płocku! W Chorzowie nie byłam, ale kto wie, kto wie 🙂 I świetnie, że dziecko od najmłodszych lat „łapie bakcyla” co do zwierzaków 🙂

    1. W Płocku jeszcze nie bylismy, ale we Wrocławiu tak. I bardzo nam się podobało 🙂

  8. Fajne jest takie zwiedzanie Zoo,, musiał być ten hipopotam zasłużony skoro nawet jego szkielet zostawili…

    1. Ten hipopotam to symbol chorzowskiego Zoo 🙂

  9. Dawno nie byłam w ZOO,aż mnie zachęcasz do odwiedzenia :-))

    1. Jak pójdziesz z pewnością nie będziesz żałowała 🙂

    • Gabriela on 15 kwietnia 2018 at 21:48
    • Odpowiedz

    Cieszę się, że Bartek przejawia takie zainteresowanie zwierzętami.

    • Mayka.ok on 16 kwietnia 2018 at 09:13
    • Odpowiedz

    Dawno nie byłam w zoo, a to opisane przez Ciebie chętnie bym odwiedziła 😉

  10. U nas też sezon wycieczek się rozpoczął 🙂 Zwiedzamy d Irlandię Półn. Zoo przywraca mi wspaniałe chwile z dzieciństwa…

    1. Super! Też kiedyś chciałabym tam pojechać 🙂

  11. Sympatyczne są takie tematyczne wycieczki, można dokonać porównać, utrwalić zdobytą wiedzę o zwierzętach, czerpać przyjemność z takiej mini pasji. 🙂

  12. Życzę Wam wielu takich podróży. A wizyta w zoo to doskonały pomysł. Ja osobiście uwielbiam słonie, bo to olbrzym od których bije niesamowite ciepło. Pozdrawiam Was bardzo serdecznie z Wietnamu. ❤️

    1. Mnie najbardziej fascynuje to, że mimo ogromnych gabarytów potrafią się poruszać z wielką gracją 🙂

  13. Słonie to piękne zwierzęta 🙂 Niedawno czytałam książkę „Woda dla słoni” i ona jeszcze bardziej utwierdziła mnie w tym przekonaniu.

    Osobiście polecam Wam zoo w Wiedniu, mieszkają tam pandy wielkie, które są przecudowne. Godzinę stałam i patrzyłam zauroczona na ich harce. A mam 30 lat. Więc dla dziecka to jeszcze większa atrakcja 🙂

    Pozdrawiam serdecznie!

    1. Jeśli kiedyś tak daleko zawędrujemy to pewnie będzie to jeden z punktów, które na pewno odwiedzimy 🙂

      Pozdrawiamy 🙂

  14. Nigdy nie byłem, ale słyszałem wiele dobrego o chorzowskim ogrodzie zoologicznym. Muszę się kiedyś wybrać, choć nigdy mi nie po drodze w tamte rejony. 😉

    1. Jak Ci kiedyś będzie po drodze koniecznie odwiedź 🙂

  15. Zapraszam do Poznania, są dwa od razu do zaliczenia:-)

    1. Kiedyś na pewno przyjedziemy 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany.