Mama Bartka: Kwidzyn w jeden dzień…

Odkąd zobaczyłam w jakiejś książce zdjęcie kwidzynskiego zamku z charakterystycznymi arkadami marzyłam o tym, aby zobaczyć go na żywo. Okazja nadarzyła się szybciej niż myślałam, bo w zeszłym roku moja koleżanka przeprowadziła się do Kwidzyna i była okazja, aby ją odwiedzić 🙂 Spędziliśmy bardzo miły i intensywny dzień i zwiedziliśmy Kwidzyn wzdłuż i wszerz. Zaczęliśmy oczywiście od wizyty na zamku…

Trochę historii…

Budowę zamku w Kwidzyniu rozpoczęto na przełomie XIII i XIV wieku.  Został on wzniesiony na planie zbliżonym do kwadratu z kamieni i cegieł. Posiadał wieże w narożach, dwukondycyjny krużganek na dziedzińcu i wjazd od strony północnej. Większość prac zakończono w latach 1340-1350, a w latach 80. XIV wieku ukończono Gdanisko (to taka wieża, która pełniła funkcję latryny 😉 ). Na początku zamek miał być oddzielną budowlą, ale ostatecznie został połączony z katedrą a jego północno-wschodnią wieżę przekształcono w dzwonnicę.

Na przestrzeni dziejów zamek pełnił różne funkcje – na początku był siedzibą kapituły pomezańskiej, w XVI wieku był budynkiem rządowym i rezydencją, w XVIII wieku jedno skrzydło zostało przekształcone w magazyn spożywczy dla garnizonu wojskowego a po pierwszym rozbiorze Polski zamek stał się sądem, a jego część zaadaptowano na cele więzienne. Pod koniec XVIII wieku podjęto decyzję o rozbiórce dwóch skrzydeł – wschodniego i południowego, aby z uzyskanego materiału wybudować oddzielny budynek. W połowie XIX wieku po rozporządzeniu króla Fryderyka Wilhelma IV zaprzestano dalszej dewastacji zamku i rozpczęto rekonstrukcje. Sąd i więzienie funkcjonowały na zamku do 1935 roku. W latach 1936-1945 zamek był siedzibą hitlerowskiej szkoły Hitlerjugend HJ-Ostlandführerschule. W trakcie II wojny światowej zamek nie został zniszczony, jedynie ograbiono jego wnętrza. W 1949 roku zamek został przejęty przez Ministerstwo Kultury i Sztuki. Obecnie jest siedzibą muzeum. 

Nie mieliśmy czasu na zwiedzanie z audioprzewodnikiem, więc poszliśmy zwiedzać sami. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od przyziemia skrzydła wschodniego, gdzie zobaczyliśmy dwie wystawy – „Forma, Funkcja, Nowoczesność” oraz „Ciałopalenie”. Na pierwszym piętrze  zobaczyliśmy Wieżę Studzienną, Scryptorium, Mieszkanie Prepozyta, Refektarz Zimowy, Dormitorium oraz Gdanisko, do którego prowadzi ganek z przepiękną wystawą etnograficzną , która prezentuje sztukę i kulturę regionu Dolnego Powiśla. Na drugim piętrze zobaczyliśmy wystwę przyrodniczą „Przyroda Polski Północnej”. 

 

Wieczorem poszliśmy jeszcze na bardzo długi spacer (zrobiliśmy w sumie 14 km), podczas którego podziwialiśmy przepiękną i doskonale utrzymaną architekturę Kwidzyna. To naprawdę piękne miasto! Dziękujemy za bardzo przyjemny pobyt i mam nadzieję, że do zobaczenia za rok 🙂

 

 

 

 

Permalink do tego artykułu: https://autyzmbartka.pl/mama-bartka-kwidzyn-w-jeden-dzien/

2 Komentarze

  1. Pięknie 😍 fajnie że spotkanie Wam się udało 😉

    • Gabriela Rydzkowska on 1 lipca 2018 at 20:18
    • Odpowiedz

    Po prostu pięknie!Pozdrawiam i życzę dalszego ciekawego zwiedzania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.