Mama Bartka: Kotlina Kłodzka z dzieckiem – Złoty Stok cz. I…

Złoty Stok

Wycieczka do Złotego Stoku była chyba tą najbardziej wyczekiwaną przez Bartka. Mieliśmy w końcu zwiedzić kopalnię złota, a Bartek bardzo lubi podziemne wyprawy. Był to niestety jedyny dzień, w którym pogoda nam nie dopisała i nie dość że bardzo zmarzliśmy, to jeszcze zmokliśmy 🙁 Całe szczęście, że pod ziemią było nieco cieplej niż na powierzchni 😉

Trochę historii…

Pierwsze ślady wydobycia złota datuje się na X wiek. Z roku 1334 pochodzą pierwsze dokumenty potwierdzające prawa miejskie Złotego Stoku. 17 lutego 1491 roku Złoty Stok otrzymał herb, sztandar i rangę Wolnego Miasta Górniczego. Początek XVI wieku to szczytowy rozkwit górnictwa i hutnictwa oraz rozwój miasta. Od roku 1507 (do 1621) działa mennica, która biła monety z wydobywanego złota. W 1529 roku w mieście działa 145 kopalń i kilkanaście małych hut. W 1565 roku w szybie „Złoty Osioł” ma miejsce wypadek – ginie 59 górników, co hamuje rowój wydobycie. Wkrótce do miasta przybywa aptekarz Hans Scharffenberg, który z kopalnianych hałd postanowił wydobywać arsen i rozpoczął produkcję arszeniku. Od 1742 roku miasto i cały Dolny Śląk przechodzą pod zwierznictwo Pruskie. Po drugiej wojnie światowej miasto powróciło do granic Polski i początkowo nosiło nazwę „Równe”. Rok później (1946) przywrócono nazwę Złoty Stok.

Głównym zakładem przemysłowym po drugiej wojnie światowej był zakład produkujący arsen i złoto. W 1960 roku zamknięto kopalnię, co ostatecznie zakończyło prawie 700 letni okres działalności górniczej w Złotym Stoku. Szacuje się, że w tym okresie wydobyto około 2 milionów ton rudy, z której otrzymano około 10 ton złota i 126 000 ton arszeniku.

Kopalnia Złota – Złoty Stok

Wejścia do kopalni odbywają się w grupach, chyba co pół godziny. Mieliśmy szczęście, bo wchodziliśmy już pięć minut po kupieniu biletów.

Sztolnia Gertruda

Nasza przygoda rozpoczęła się od zwiedzenia Sztolni Gertrudy. Jak mówi legenda, dawno temu miał miejsce w kopani potężny zwał, w którym zginęło 4 górników. W tamtych czasach o rozpoczęciu akcji ratunkowej decydował właściciel kopalni, dla którego były to akcje nieopłacalne i zazwyczaj nie były podejmowane. Tak też było w tym przypadku. Wtedy to Gertruda, żona jednego z górników, wyruszyła w głąb kopalnianych korytarzy na poszukiwania swego męża. Niestety – nigdy z nich nie wyszła i prawdopodobnie pozostała na zawsze w kopalni. Później wsród górników krążyły opowieści, że gdy któryś z nich zabłądził, słyszał w kopalni tajemnicze odgłosy kroków. Kiedy szedł w kierunku słyszalnych kroków – zawsze znalazł drogę do wyjścia…

W Sztolni Gertruda zwiedziliśmy ok. 500 metrowy odcinek. Obejrzeliśmy mapy i plany kopalni, dawne narzędzia górnicze i hutnicze, wystawę lamp górniczych, minerały a także piec muflowy (laboratoryjny piec w którym wytapiano złoto). Zobaczyliśmy także laboratorium aptekarza Scharffenberga, w którym wytwarzał truciznę, jaką jest arszenik. Podobno arszenikiem ze Złotego Stoku był podtruwany sam Napoleon! Zobaczyliśmy także podziemny skarbiec, w którym znajduje się 1066 „złotych” sztabek, co odpowiada ilości złota wydobytej podczas wszystkich lat pracy kopalni. 

Chodnik Śmierci

Kolejną atrakcją którą zobaczyliśmy był Chodnik Śmierci. Chodnik Śmierci ma ponurą i przerażającą historię…  Skazywano w nim na śmierć górników, którzy dopuścili się kradzieży złota w kopalni. Skazańca stwiali pod ścianą, ręce wkładano w specjalne wykute otwory i wypełniano je zaprawą. Skazaniec umierał w strasznych męczarniach i po dziś dzień na ścianach Chodnika Śmierci znajduje się specyficzny, biały nalot pochodzenia organicznego, który nie występuje w żadnym innym miejscu w kopalni. Przewodnik usiłował nas przestraszyć, że każdy kto wejdzie do Chodnika Śmierci wyjedzie nogami do przodu, ale nikt jakoś nie wziął tego na poważnie 😉 Jak się okazało, miał poniekąd rację, bo na końcu Chodnika Śmierci znajdowała się 8-metrowa zjeżdżalnia, którą z przyjemnością sobie zjechaliśmy 😀 

Muzeum Uwag, Przestróg i Apeli

Zwiedzanie Sztolni Gertruda kończy się wizytą w Muzeum Uwag, Przstróg i Apeli, gdzie znajdują się takie perełki jak Co zrobiłeś dziś dla obniżenia kosztów własnych, Rolniku! nie myj jaj przed skupem, Prosimy nie sikać do zlewu lub Po zakończeniu pracy załóż majtki 😀

KLIKNIJ W ZDJĘCIE, ABY ZOBACZYĆ W POWIĘKSZENIU 🙂

Sztolnia Czarna

Nastepnie przeszliśmy spacerkiem w górę Złotego Jaru i weszliśmy do Sztolni Czarnej Górnej. Znajduje się tutaj podziemy korytarz, który prowadzi do Czech (niestety nie jest dostępny dla turystów). Najwiekszą atrakcją Sztolni Górnej jest jednak jedyny w Polsce podziemny wodospad! Z wysokości 8 metrów woda z hukiem spada tuż przed odwiedzającymi. Całość jest bardzo ładnie podświetlona, ale niestety nie wyszły nam żadne zdjęcia i nawet filmik był za ciemny 🙁 Ale wrażenia – niesamowite! Następnie zeszliśmy na najniższy poziom, który jest dostępny do zwiedzania, tzw. tajemniczy chodnik Sztolni Czarnej, gdzie podobno jest ukryty wielki skarb III Rzeszy. Poszukiwania bursztynowej komnaty i złota Wrocławia trwają do dnia dzisiejszego…

Kolejną bardzo dużą atrakcją jest wyjazd na powierzchnię Podziemnym Pomarańczowym Tramwajem. Trasa ok. 300 metrów zapewnia niesamowite doznania! Kopalnia Złota w Złotym Stoku oferuje jeszcze inne atrakcje, których my nie zaliczyliśmy, ale możecie o nich przeczytać tutaj [KLIK].

KLIKNIJ W ZDJĘCIE, ABY ZOBACZYĆ W POWIĘKSZENIU 🙂

W Złotym Stoku zwiedziliśmy jeszcze jedno fajne miejsce – ale o tym, za kilka dni…

 

Permalink do tego artykułu: https://autyzmbartka.pl/mama-bartka-kotlina-klodzka-z-dzieckiem-zloty-stok/

22 Komentarze

Skip to comment form

  1. Szkoda, ze podziemne prezejsćie do naszych sąsiadów jest niedostępne dla turystów. Fajnie by było przekroczyć granicę pod ziemią!

  2. uwielbiam rodzinne wycieczki. czekam na kolejny wpis

  3. Miejsce z niezwykła historią, nie ma w Polsce chyba podobnego zakątka. 😉

  4. Mieliśmy wybrać się do Złotego Stoku w zeszłym roku, ale jakoś zawsze nas prowadziło innymi drogami. Teraz widzę, że szkoda, że do niego nie trafiliśmy. 🙂

    1. Nadrobicie w innym terminie 🙂

  5. Przepięknie 😍😍😍😍 dziękujemy wiesz za co 😘😘😘

    1. Nie ma za co 🙂

    • Gabriela on 10 lutego 2018 at 17:53
    • Odpowiedz

    Kolejna interesująca wycieczka z Bartkiem. Ciekawe chociaż o tym poczytać.

    1. 🙂

  6. Szczerze mówiąc, to z jednej strony to miejsce mnie zaciekawiło i bardzo chciałabym je zwiedzić, ale z drugiej – już sam widok tego małego wejścia (nie mówiąc już o korytarzach) sprawia, że boję się patrząc tylko na zdjęcia 😛

    1. Nie ma źle – to wejście nie jest takie małe, dorosły spokojnie przejdzie. Korytarze też są ok 🙂

    • Monika on 11 lutego 2018 at 21:50
    • Odpowiedz

    Nie dziwię się Twojemu synowi, bo sama wizytę tam wspominam dobrze! Szczególnie podobały mi się tablice z hasłami motywujące do pracy!
    ps. Proponuje umieszczać większe zdjęcia pomiędzy tekstami i w jednakowym formacie.

    1. Dziękuję, wezmę to pod uwagę 🙂

    • ladymamma.pl on 11 lutego 2018 at 21:56
    • Odpowiedz

    Super miejsce! Wpisuję na listę! 😉

    1. 🙂

  7. Zimno nie zimno, ale wspomnienia będą! 🙂 Też bardzo lubię podziemne wyprawy.

    1. Dokładnie 🙂

    • Marta G. on 12 lutego 2018 at 09:40
    • Odpowiedz

    W Kotlinie Kłodzkiej jest mnóstwo atrakcji, z mojej rodzinnej miejscowości mam niedaleko i chętnie jeżdżę tam na wycieczki. Złoty Stok jest super, ale lubię jeszcze także Srebrną Górę, Szczeliniec i oczywiście samo Kłodzko i Twierdzę.

    1. Na Srebrną Górę i Szczeliniec już nie starczyło nam czasu 🙁 Nadrobimy to w przyszłości 🙂

  8. Świetne miejsce! Nasza Hania jeszcze trochę za mała, ale zapisałam już na listę miejsc do odwiedzenia. Szkoda, że tak mało zdjęć 🙂 A ile mniej więcej czasu zajmuje zwiedzanie? 🙂

    1. Mój aparat nie za dobrze sobie radzi pod ziemią 🙂 A zwiedzanie trwa ok. 1,5 godziny.

    • EvelineRaspberry.blogspot.com on 14 lutego 2018 at 21:47
    • Odpowiedz

    Takie wycieczki są nie tylko ciekawe , ale interesujące 👍

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.