Mama Bartka: Kotlina Kłodzka z dzieckiem – Kłodzko cz.I

Kłodzko

Ponieważ pierwsze dni naszego pobytu spędziliśmy na wycieczkach wyjazdowych, weekend postanowiliśmy spędzić na miejscu – czyli zwiedziliśmy Kłodzko. Udało nam się zobaczyć cztery niezwykłe miejsca i pozostały nam wspomnienia, których na pewno długo nie zapomnimy…

Kłodzko – trochę historii…

Pierwsze wzmianki o Kłodzku pochodzą z X wieku. Przez cały XI wiek trwały walki o ziemię kłodzką między Piastami a Przemyślidami. Ostatecznie w 1114 roku Kłodzko zostało zdobyte przez księcia Sobiesława I (z dynastii Przemyślidów), który to w 1137 roku zawarł z Bolesławem Krzywoustym pokój zielonoświątkowy, który potwierdził przynależność ziemi kłodzkiej do Czech.

W drugiej połowie XII wieku położone u stóp zamku podgrodzie zaczęło się przekształcać w osadę o charakterze rzemieślniczo-targowym. Rozwinięta z podgrodzia osada przemieniła się w miasto. W wyniku lokacji (która miała miejsce najprawdopodobniej w 1223 roku) uformował się nowy układ przestrzenny miasta, który z niewielkimi tylko zmianami przetrwał do dziś. W 1526 roku Kłodzko wraz z Czechami przeszło pod panowanie Habsburgów. W 1622 roku miasto zostało zdobyte przez Austriaków – wtedy to zniszczeniu uległ zamek, którzy Austriacy postanowili zamienić w twierdzę.

W czasie I wojny śląskiej Kłodzko na mocy pokoju wrocławskiego przeszło pod panowanie Prus. Nastąpiła wówczas dalsza rozbudowa twierdzy. W czasie wojny siedmioletniej Austriacy ponownie zdobyli miasto (w 1760), ale na mocy pokoju w Hubertusburgu z 1763 roku musieli je zwrócić Prusom. Ostatni raz twierdza była oblegana podczas wojen napoleońskich w 1807 roku.

W czasie II wojny światowej w twierdzy utworzono obóz jeniecki i filię obozu koncentracyjnego Groß-Rosen. Pod koniec wojny miasto ogłoszono twierdzą, która miała się bronić do końca – ostatecznie poddało się bez walki. Po zakończeniu II wojny światowej Kłodzko dostało się pod administrację polską.

Podziemna Trasa Turystyczna

To, że mogliśmy się udać w podróż do przeszłości zawdzięczamy mieszkańcom dawnego Kłodzka. To oni od XIII do XVII wieku wydrążyli pod swoimi domami sieć podziemnych piwnic, korytarzy i  tuneli – głównie w celach gospodarczych z przeznaczeniem ich na magazyny. Kłodzko leżało na skrzyżowaniu szlaków handlowych, więc podziemne komory, które osiągały głębokość nawet 30 metrów, pozwalały na długo zachować świeżość przechowywanych produktów spożywczych. W kłodzkich piwnicach leżakowało nawet słynne kłodzkie piwo, którego tajemnica smaku kryła się właśnie w odpowiednio długim przechowywaniu w niskich temperaturach. W czasie konfliktów zbrojnych podziemia pełniły funkcję schronów oraz składu broni i amunicji. 

Podziemna Trasa Turystyczna liczy ok. 600 metrów. Wejście znajduje się przy ulicy Zawiszy Czarnego, wyjście zaś tuż obok wejścia do Twierdzy. Trasę możemy zwiedzać samodzielnie, bez przewodnika – co bardzo nam odpowiadało.

Wchodzimy i…

Po zakupieniu biletów weszliśmy w pierwszy korytarz i… wchłonęła nas atmosfera XVI, XVII i XVIII-wiecznego Kłodzka. Zewsząd otaczały nas odgłosy dawnego miasta – jarmarku, mieszczańskiej muzyki, odgłosy biesiadników w karczmie. Przemierzaliśmy kolejne korytarze, co chwilę spotykając nowe eksponaty, które obrazowały dawne życie. Widzieliśmy więc naturalnej wielkości postacie piekarza, czeladnika, kata, skazańca i praczki. Zobaczyliśmy też wyposażenie pralni, piekarni, kantoru kupieckiego, karczmy, katowni, więzienia i składu amunicji. Znaleźliśmy również repliki narzędzi tortur, takich jak kajdany, dyby, topór katowski, łańcuchy.

Z tablic informacyjnych rozmieszczonych na całej trasie zwiedzania dowiedzieliśmy się mnóstwa ciekawych rzeczy – na przykład o studniach miejskich. Z budową jednej z nich – Studni Tumskiej na Górze Zamkowej- jest związana pewna legenda… Otóż pewiem szewc Czesław w ciągu 9 lat wykuł w litej skale studnię o głębokości 30 metrów i średnicy 2 metrów. Jego dzienny urobek był niewielki i mieścił się w fartuchu szewskim. Do wyciągania wody z tej studni służył „paternoster” – przyrząd nazwany tak z powodu pacierza, którego odmówienie trwało tyle, ile wyciągnięcie wody ze studni.

Kolejna legenda opowiada o tym, jak to w 1806 roku doszło do zatrucia Studni Piekarskiej (zatruwanie studni było w tamtych czasach dość powszechnym zjawiskiem). Zbrodni tej dopuściła się Charlotta Ursini – mieszkanka Kłodzka, która była zwolenniczką armii napoleońskiej, która wtedy oblegała miasto. Sprowadzając na załogę twierdzy rozstrój żołądka i osłabienie, miała doprowadzić do poddania się pruskich żołnierzy francuskim najeźdźcom.

Kolejnych ciekawych informacji dowiedzieliśmy się o publicznych egzekucjach w Kłodzku. Były one wykonywane od średniowiecza do XIX wieku (ostatnia egzekucja – ścięcie toporem – została wykonana w 1850 roku). W aktach miasta były zarejestrowane takie kary, jak: powieszenie, ścięcie, łamanie kołem, wleczenie na miejsce straceń i nabicie na pal, rwanie cęgami i spalenie, położenie na kole, pogrzebanie żywcem, ćwiartowanie, ścięcie i przebicie serca palcem. Samo czytanie przyprawia o ciarki, prawda? 

Naprawdę żałowaliśmy, że trasa ma tylko 600 metrów, bo chciałoby się chodzić i chodzić… Jedna tylko rzecz nas zasmuciła – przez cały czas wyglądaliśmy szczurów, które w wyniku projektorów multimedialnych pojawiają się w korytarzach i dynamicznie reagują na przechodzących turystów 🙁 Jak się dowiedzieliśmy już po wyjściu, szczury się „zepsuły” 🙁

Niemniej polecamy każdemu, kto znajdzie się w Kłodzku lub okolicach, aby zwiedzić Podziemną Trasę Turystyczną – nie pożałujecie 🙂

KLIKNIJ W ZDJĘCIE, ABY ZOBACZYĆ W POWIĘKSZENIU 🙂

Permalink do tego artykułu: https://autyzmbartka.pl/mama-bartka-kotlina-klodzka-z-dzieckiem-klodzko-cz-i/

12 Komentarzy

Skip to comment form

  1. Koniec wolnego! 😂
    A okolice przez z was zwiedzane jak zawsze piękne 😍

  2. Nie wiem co to za platforma, ale podpowiem Tobie tylko, że bardzo źle mi się czytało artykuł, ponieważ literki były zbyt duże w porównaniu do prezentowanych zdjęć. Nie wiem czy to jest tylko moje odczucie ale zwróć uwagę.

  3. Uwielbiam Kotlinę, Kłodzko zwwiedzałam kilkakrotnie, ostatnio zabralismy do Kotliny wnuki. Było jak zawsze w tamtych stronach cudownie.

  4. Byłam w Kotlinie kilka razy – bardzo fajne miejsce! 🙂

  5. Ciekawa propozycja taka trasa podziemna , gdybym miała okazję na pewno bym pozwiedzała 🙂

  6. Nigdy nie byłam w Kłodzku ale widzę ze warto. Będę miała na uwadze w przyszlosci

  7. Raz byłem i widzę, że koniecznie muszę tam wrócić. 😉

  8. Miałam okazję by w tym miejscu 🙂 Bardzo spodobało się mi Kłodzko. Już z 2 lata tam nie byłam. Może uda się mi w tym roku chociaż na kilka dni pojechać tam.

  9. Super wyprawa! Gdzie było zrobione pierwsze zdjęcie?

    1. To widok na Kłodzko wykonany z Twierdzy Kłodzko 🙂

  10. Taka wycieczka podziemnym miastem to jest coś!

  11. Jak zawsze super wyprawa! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.