Category: Bartek

Mama Bartka: Rusinowice – czwarty dzień…

Dziś znowu było odrobinę lepiej niż wczoraj – ale swój numer popisowy (wrzask+płacz+wycie) Bartek odstawił w gabinecie psychologa. A wszystko dlatego, że pani kazała mu usiąść przy stoliku a on miał inny plan. Najbardziej wyczekiwany moment to oczywiście wizyta na basenie 🙂 Aż się boję, co będzie jutro, bo zamiast basenu mamy hipoterapię… Oprócz stałego …

Kontynuuj czytanie

Permalink do tego artykułu: https://autyzmbartka.pl/mama-bartka-rusinowice-czwarty-dzien/

Mama Bartka: Rusinowice – trzeci dzień…

Dzisiaj było dużo lepiej niż wczoraj – mniej wrzasku i płaczu, oraz uciekania 🙂 Zaraz po śniadaniu Bartek miał infoterapię, jednakże nie był za bardzo zainteresowany. Na magnetostymulacji był dużo spokojniejszy, ale leżeć nie chciał. Naświetlania też przeszły bez większych problemów, natomiast gdy zobaczył materac do masażu wibracyjnego zaczęła się histeria, która bardzo szybko znikła …

Kontynuuj czytanie

Permalink do tego artykułu: https://autyzmbartka.pl/mama-bartka-rusinowice-trzeci-dzien/

Mama Bartka: Rusinowice – dzień drugi…

Wczorajszej nocy przeżyliśmy chwilę grozy – Bartek przewracając się w łóżku spadł na podłogę uderzając głową w nocną szafkę. Efekt – rozbita głowa. Było wiele krwi i wrzasku, ale na szczęście nic poważnego się nie stało i nie było potrzebne szycie. Rano Bartek nie pamiętał, że w ogóle coś się stało 🙂 A dzisiejszy dzień …

Kontynuuj czytanie

Permalink do tego artykułu: https://autyzmbartka.pl/mama-bartka-rusinowice-dzien-drugi/

Mama Bartka: Rusinowice – dzień pierwszy…

Pierwszy dzień to zazwyczaj wielkie zamieszanie – bieganie od rejestracji do kasy, potem do lekarza i w końcu przydział pokoju. Z innych atrakcji była msza św. z okazji rozpoczęcia turnusu i zebranie z dyrektorem – Bartek jednak pogardził tym i spędziliśmy godzinę na zabawie. Prawdziwa praca zacznie się od jutra – Bartek ma zlecone całe …

Kontynuuj czytanie

Permalink do tego artykułu: https://autyzmbartka.pl/mama-bartka-rusinowice-dzien-pierwszy/

Mama Bartka: Do drogi… Gotowi… Start!!!

Walizki prawie spakowane, jeszcze tylko kilka drobiazgów i możemy ruszać w drogę na nasz pierwszy turnus rehabilitacyjny. Wyjazd jutro z samego rana. Jestem ogromnie ciekawa, jak tam będzie i przede wszystkim, jak się spodoba Bartkowi. Mam ogromną nadzieję, że dzięki usystematyzowanemu planowi dnia Bartek trochę się „ogarnie” i poprawi się jego zachowanie, które ostatnio pozostawia …

Kontynuuj czytanie

Permalink do tego artykułu: https://autyzmbartka.pl/mama-bartka-do-drogi-gotowi-start/

Bartek: Nie uwierzycie…

Nie uwierzycie, co mi się dzisiaj przydarzyło! Wypadł mi pierwszy mleczny ząb! Mama się trochę zdenerwowała, bo to podobno za wcześnie, ale na szczęście okazało się, że przebił się już pierwszy ząbek stały! Jak znam życie i moją Mamę, to pewnie już tym razem nie ominie mnie wizyta u dentysty… Mam chociaż nadzieję, że poczeka …

Kontynuuj czytanie

Permalink do tego artykułu: https://autyzmbartka.pl/bartek-nie-uwierzycie/

Mama Bartka: Oświadczenie Fundacji „SILENTIO”

Kochani! W związku z tym, że nie wszyscy ufają działalnościom różnych fundacji, chciałabym w tym miejscu poinformować, że nasza współpraca z Fundacją „Silentio” układa się bez zarzutu. Środki gromadzone na subkoncie są w 100% przekazywane na leczenie i rehabilitację Bartka – Fundacja nie pobiera żadnych opłat za prowadzenie rachunku i rozliczanie faktur. Macie więc 100% …

Kontynuuj czytanie

Permalink do tego artykułu: https://autyzmbartka.pl/mama-bartka-oswiadczenie-fundacji-silentio/

Mama Bartka: Fryzjerkowo…

W dniu dzisiejszym postanowiłam zaryzykować i poszliśmy z Bartusiem do Fryzjerkowa. Nie robiłam sobie zbytnich nadziei na to, że Bartek da się obciąć, ale dzięki wspaniałej Pani Fryzjerce i jej rewelacyjnemu podejściu UDAŁO SIĘ!!! Chociaż łatwo nie było i na początku myślałam, że nic z tego nie wyjdzie… Pani włączyła Bartkowi bajkę i zaczęła go …

Kontynuuj czytanie

Permalink do tego artykułu: https://autyzmbartka.pl/mama-bartka-fryzjerkowo/

Bartek: Oj, dzieje się u mnie…

Jak wiecie w zeszłym tygodniu byłem chory 🙁 Na szczęście nie było to nic poważnego – tylko katar i okrutny kaszel i wspólnymi siłami daliśmy temu radę i obeszło się bez antybiotyku (chociaż już został zakupiony :-)) Nie powiem, trochę mi się nudziło, zwłaszcza jak na dwa dni straciłem głos (Mama mówi, że w końcu …

Kontynuuj czytanie

Permalink do tego artykułu: https://autyzmbartka.pl/bartek-oj-dzieje-sie-u-mnie/

Mama Bartka: Choroby ciąg dalszy… i prośba o pomoc…

Bartek nadal choruje… Byliśmy wczoraj u pediatry i na szczęście to tylko przeziębienie. Wykupiłam przepisane syropki i mam nadzieję, że zadziałają. Gdyby do jutra nie było poprawy mamy w odwodzie receptę na antybiotyk 🙁 Póki co lepiej nie jest i pod dużym znakiem zapytania stoi nasza wizyta w poradni metabolicznej w Katowicach… Chciałabym również ponownie …

Kontynuuj czytanie

Permalink do tego artykułu: https://autyzmbartka.pl/mama-bartka-choroby-ciag-dalszy-i-prosba-o-pomoc/