Bartek: Wakacje! Znowu mam wakacje!

img_4722Udało się! Zakończyłem pierwszy rok zerówki! Od września rozpocznę drugi rok i potem zobaczymy, czy pójdę już do szkoły, czy jeszcze zaliczę trzeci rok zerówki. Wiem na pewno że Mama zrobi to tak, aby było jak najlepiej dla mnie, dlatego się tym na razie nie przejmuję 🙂 A że ostatnio sporo się działo, to Wam o tym opowiem…

18 czerwca świętowaliśmy w przedszkolu Dzień Ojca.  Po raz wp_20140618_051pierwszy odkąd uczęszczam do przedszkola Tata świętował razem ze mną. W zeszłym roku byłem z Mamą, a dwa lata temu wcale nie poszedłem. No, ale tym razem się udało i razem stworzyliśmy takie oto dzieło, które możecie podziwiać na zdjęciu z prawej strony. Oczywiście, nie chwaląc się, wszystko namalowałem i napisałem sam, Tata tylko trochę mi pomógł 🙂

25 czerwca miałem razem z Mamą pojechać do Wesołego Miasteczka w Chorzowie. Tak bardzo się cieszyłem, bo uwielbiam jeździć na karuzelach, ale niestety pogoda pokrzyżowała nam plany – cały dzień lało 🙁 Chyba nie muszę Wam mówić, jak bardzo byłem zawiedziony… Mama starała się wymyślić coś w zamian i zabrała mnie do Muzeum w Tarnowskich Górach na wystawę pod tytułem: „Entliczek-Pentliczek. Czar dawnego dzieciństwa”  gdzie oglądaliśmy różne zabawki, jakimi bawiły się dzieci w czasach dzieciństwa mojej Mamy i jeszcze dawniej. Ale nie oszukujmy się – żadne zabawki, a tym bardziej takie, którymi nie można się było pobawić, nie były w stanie zastąpić mi kręcącej się karuzeli… Niemniej wystawa bardzo ciekawa i polecam wszystkim dzieciom, jak i dorosłym 🙂 Oglądać ją można do końca września.

A 27 czerwca miało miejsce uroczyste zakończenie roku przedszkolnego i nasz doroczny Piknik Rodzinny, który odbywał się pod hasłem „Świat Magii”. Musieliśmy mieć przebrania! Ja byłem czarodziejem, a Mama czarownicą 😀 Tata nie chciał z nami iść 🙁 Muszę się Wam pochwalić, że coraz lepiej radzę sobie na takich dużych imprezach – tym razem wytrzymałem aż 1,5 godziny!!! Było bardzo fajnie, ponieważ były trzy dmuchańce, w tym jeden naprawdę ogromny! Potem nastąpiła część artystyczna, którą grzecznie przesiedziałem przy stole (zjadając galaretkę z ciasta :D). Potem odkryłem stolik, na którym było więcej jadalnych dla mnie rzeczy i bez przerwy do niego biegałem 🙂 W międzyczasie były różne zabawy prowadzone przez clowna, ale mnie takie rzeczy jeszcze nie interesują…  Potem była kolejna część artystyczna, ale już nie umiałem wysiedzieć przy stole więc poszliśmy do domu.

***

Mimo tego, że trwają wakacje, cały czas będę chodził do przedszkola. Dwumiesięczna przerwa mogłaby w moim przypadku spowodować więcej złego niż dobrego… Ale ja nie narzekam, bo lubię chodzić do przedszkola 😀 Teraz mamy tygodniową przerwę i te krótkie wakacje spędzam z Mamą u Babci i Dziadka w Kaletach 🙂

Permalink do tego artykułu: https://autyzmbartka.pl/bartek-wakacje-wakacje/

4 Komentarze

Skip to comment form

  1. Gratulacje Bartusiu !!! :*
    Ale Ty masz dobrze z tą mamą 🙂 co chwilę cos zwiedzacie 😀 🙂
    a to wesołego miasteczka pojedziesz jeszcze nie raz :*

    1. Dziękuje 🙂

    • Michalina on 23 lipca 2014 at 11:19
    • Odpowiedz

    Ty to masz atrakcji 🙂 Widać jak Mama bardzo Ciebie kocha :* Zresztą jak my wszyscy 🙂

    1. :-*

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.