Bartek: Rusinowice – dwudziesty dzień i… powrót do domu!

1Rano razem z Mamą poszliśmy po raz  ostatni zjeść śniadanko, a potem czekaliśmy, aż przyjedzie po nas Dziadek, bo Tata jest w pracy! No i nareszcie jesteśmy w domku 🙂 W Rusinowicach nie było źle, ale w domu najlepiej… Tutaj mam wszystkie zabawki – nie wiedziałem, czym się najpierw bawić! A Mamusia ugotowała specjalnie dla mnie mój ulubiony rosołek z makaronem w kształcie literek. Uwielbiam! A żeby poczuć się trochę tak jak tam, to ponumerowałem (korzystając z nieuwagi Mamy 😉 ) wszystkie drzwi w domu. Mazakiem. Mama trochę się gniewała, ale już jej chyba przeszło 🙂 Jutro jeszcze odpoczywam w domku, ale w poniedziałek wracam do przedszkola…

 

Permalink do tego artykułu: https://autyzmbartka.pl/bartek-rusinowice-dwudziesty-dzien-i-powrot-do-domu/

3 Komentarze

  1. No to Bartuś już rządzi w domu 🙂
    Buziaki !! 🙂 :*

    • Ciocia Lucyna on 23 marca 2013 at 20:03
    • Odpowiedz

    No Bartuś to widać, że Ci brakuje tych Rusinowic:-) Tylko chyba mniej numerków napisałeś niż tam było 😉 :*

  2. Great blog! I am loving it!! Will come back again. I am bookmarking your feeds also

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.