Tag: infoterapia

Mama Bartka: Rusinowice kolejny raz…

W piątek rozpoczęliśmy nasz trzeci turnus rehabilitacyjny w Rusinowicach. Trochę kiepsko że w piątek, bo wszystko tak naprawdę zacznie się w poniedziałek. Póki co trochę nudno – tym bardziej że pogoda na razie nas nie rozpieszcza… Na szczęście jest Teresa z Dominikiem (których znamy z wrześniowego turnusu) oraz Agnieszka z Karoliną (które znamy z turnusu …

Kontynuuj czytanie

Permalink do tego artykułu: http://autyzmbartka.pl/mama-bartka-rusinowice-kolejny-raz/

Mama Bartka: Rusinowice po raz drugi…

A więc stało się… W środę po raz drugi odwiedziliśmy Rusinowice. Odstaliśmy swoje w kolejkach: najpierw do rejestracji a potem do lekarza. Udało nam się dostać ten sam pokój co w zeszłym roku. Było to dla nas bardzo ważne, bo Bartek zapamiętał który to i gdybyśmy mieli inny i tak bez przerwy wchodziłby do tego, …

Kontynuuj czytanie

Permalink do tego artykułu: http://autyzmbartka.pl/mama-bartka-rusinowice-po-raz-drugi/

Mama Bartka: Rusinowice – dziewiętnasty dzień…

I minął nam ostatni dzień zajęć 🙂 Było miło i sympatycznie. Po śniadaniu infoterapia, potem SI – gdzie pani Ania znowu bardzo Bartka chwaliła. Terapię zajęciową „jakoś” przeżyliśmy – było wielkie zamieszanie, jakieś dni otwarte czy coś i było dużo młodzieży szkolnej, która również uczestniczyła w zajęciach. Największą atrakcją dnia była oczywiście wizyta na basenie …

Kontynuuj czytanie

Permalink do tego artykułu: http://autyzmbartka.pl/mama-bartka-rusinowice-dziewietnasty-dzien/

Mama Bartka: Rusinowice – szesnasty dzień…

Dzisiaj zły dzień miałam zdecydowanie ja. Ja chcę już do domu… A Bartek bawi się coraz lepiej i szaleje jak mała pchła. Brakuje mi dodatkowej pary rąk i oczu dookoła głowy 🙂 Na infoterapii Bartek znalazł ulubioną grę i w końcu jest zainteresowany tym, co się dzieje na ekranie a nie wokół niego 🙂 45-minutową …

Kontynuuj czytanie

Permalink do tego artykułu: http://autyzmbartka.pl/mama-bartka-rusinowice-szesnasty-dzien/

Mama Bartka: Rusinowice – jedenasty dzień…

Tak dobrze jak wczoraj to niestety nie było, ale dało się przeżyć 🙂 Infoterapia w ogóle Bartka nie pociąga, ale chodzimy, aby prędzej minął nam czas do kolejnych zabiegów 🙂 Bo czekanie to wciąż nie jest mocna strona Bartka 🙂 Na magnetoterapii, naświetlaniach i masażu wibracyjnym znośnie, SI rewelacyjnie – pani Ania bardzo go chwali. …

Kontynuuj czytanie

Permalink do tego artykułu: http://autyzmbartka.pl/mama-bartka-rusinowice-jedenasty-dzien/

Mama Bartka: Rusinowice – dziewiąty dzień…

Ciężki dzień… Na śniadaniu było w porządku – Bartek zjadł kilka kanapek i grzecznie siedział przy stoliku. Niestety potem było tylko gorzej – z infoterapii uciekł po 10 minutach, na magnetostymulacji, naświetlaniach i masażu wibracyjnym nie usiedział (uleżał?) spokojnie nawet 10 sekund.Na SI pani Ania pochwaliła, że współpracował rewelacyjnie (pewnie dlatego, że był sam na …

Kontynuuj czytanie

Permalink do tego artykułu: http://autyzmbartka.pl/mama-bartka-rusinowice-dziewiaty-dzien/

Mama Bartka: Rusinowice – trzeci dzień…

Dzisiaj było dużo lepiej niż wczoraj – mniej wrzasku i płaczu, oraz uciekania 🙂 Zaraz po śniadaniu Bartek miał infoterapię, jednakże nie był za bardzo zainteresowany. Na magnetostymulacji był dużo spokojniejszy, ale leżeć nie chciał. Naświetlania też przeszły bez większych problemów, natomiast gdy zobaczył materac do masażu wibracyjnego zaczęła się histeria, która bardzo szybko znikła …

Kontynuuj czytanie

Permalink do tego artykułu: http://autyzmbartka.pl/mama-bartka-rusinowice-trzeci-dzien/