Sty 23 2018

Mama Bartka: Terapia Bartka…

Terapia BartkaW tym roku minie 7 lat odkąd żyjemy z diagnozą autyzmu. Jak powszechnie wiadomo, autyzmu nie da się „wyleczyć” (a szkoda 😉 ). Tylko odpowiednio dobrana terapia może poprawiać funkcjonowanie dziecka, a przez to sprawić, że być może będzie w przyszłości w stanie funkcjonować samodzielnie. Nie ma tutaj jednej słusznej drogi dla wszystkich, bo każde dziecko z autyzmem jest inne. Każde ma deficyty w innej sferze i potrzebuje wspomagania w innym obszarze.

TROCHĘ HISTORII…

Nasza przygoda z terapią rozpoczęła się natychmiast po otrzymaniu diagnozy. Oprócz terapii w przedszkolu [KLIK] raz w miesiącu jeździliśmy do Centrum Terapii Behawioralnej w Gliwicach [KLIK], gdzie mieliśmy układany program do pracy w domu. Jeździliśmy tak przez mniej więcej rok, aż w Tarnowskich Górach otworzyła się poradnia [KLIK], gdzie Bartek miał możliwość kompleksowej terapii (logopeda , psycholog, pedagog). Oprócz tego korzystał z zajęć Integracji Sensorycznej [KLIK], dogoterapii [KLIK] i hipoterapii [KLIK].  Taki system sprawdzał nam się bardzo długo, ale później niestety najpierw przestała pracować pani psycholog, a potem pani pedagog. Mniej więcej zbiegło się to w czasie z ukończeniem przez Bartka przedszkola i pójściem do szkoły.

TERAPIA AKTUALNIE

Szkoła to już całkiem inna bajka. Więcej zajęć, więcej obowiązków i późne powroty do domu. Szkoła Bartka znajduje się w Bytomiu, dojeżdża busikiem i w związku z tym jest w domu dopiero przed 16:00. Musi zjeść obiad, odpocząć, odrobić zadanie domowe i mieć jeszcze czas na swoje małe przyjemności. Odkąd więc poszedł do szkoły terapia poza domem ograniczyła się do spotkań z logopedą i hipoterapii. Chociaż w tym roku szkolnym jeszcze nie udało nam się dotrzeć na hipoterapię, ale mam nadzieję że zaraz po feriach się to zmieni 🙂 

Bartek ma na szczęście dużo zajęć w szkole, więc aż tak bardzo nie odczuwamy braku dodatkowej terapii. Oprócz normalnych lekcji ma godziny rewalidacyjne, na których pracuje z różnymi terapeutami. Od rozpoczęcia nauki w szkole miał już dogoterpię, biofeedback, terapię czaszkowo-krzyżową, SI, zajęcia z logopedą i psychologiem. Oczywiście nie w jednym czasie, bo to by było fizycznie niemożliwe. A poza tym, co za dużo to niezdrowo, bo wtedy można przestymulować dziecko. 

Oprócz terapiii w szkole i spotkań z logopedą prowadzimy terapię w domu i w terenie oraz jeździmy na turnusy rehabilitacyjne [KLIK]. Już wkrótce na Bartusiowym Blogu opwiem Wam, jak to wygląda 🙂

Ps. Pamietajcie proszę o Bartku podczas rozliczania podatku dochodowego za 2017r. Z góry bardzo dziękujemy 🙂

Prosimy o 1% podatku

Permalink do tego artykułu: http://autyzmbartka.pl/mama-bartka-terapia-bartka/

7 Komentarzy

Skip to comment form

  1. Hipoterapia może pomóc na wiele przypadłości..

  2. 3mam za Was kciuki i za skuteczne terapie!????

    1. Dziękujemy <3

  3. Trzymam za Was kciuki 🙂 Najważniejsze to działać i być razem.

    1. Dziękujemy <3

  4. Podziwiam takie silne mamy!! Zresztą, my mamy – nie mamy wyjścia!! Twój Synek jest wyjątkowy!! Moc uścisków dla Was!!

    1. Tak – my mamy nie mamy wyjścia 🙂 Dziękujemy i pozdrawiamy <3

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany.