Mar 09 2013

Mama Bartka: Rusinowice – piąty dzień…

5Nie mogłam wczoraj napisać, bo zbuntował mi się internet 🙂 Było w porządku – Bartek chodził na zabiegi bez większego marudzenia i nawet przeżył to, że nie było basenu, tylko hipoterapia.

Na SI pani Ania go pochwaliła, że coraz ładniej współpracuje 🙂 Na terapii zajęciowej wspólnie wykonaliśmy obrazek z okazji Dnia Kobiet (na zdjęciu). Z nowych rzeczy była dzisiaj Sala Doświadczania Świata, gdzie Bartkowi oczywiście bardzo się podobało, a siostra Olga powiedziała, że Bartek ma wielki potencjał, tylko brak mu cierpliwości 🙂

Byliśmy również u logopedy, gdzie Bartek zachowywał się przyzwoicie. Ale żeby nie było za pięknie przed kolacją i w trakcie Bartek odstawił swój popisowy numer z rzucaniem się na ziemię i specjalnymi efektami dźwiękowymi – a wszystko dlatego, że chciał koniecznie bawić się nie swoim laptopem. Ciekawe kiedy zrozumie, że przynajmniej ze mną tą metodą nic nie wywalczy… Już czasami sił mi brakuje…

 

Permalink do tego artykułu: http://autyzmbartka.pl/mama-bartka-rusinowice-piaty-dzien/

2 Komentarze

    • Ciocia Lucyna on 9 marca 2013 at 22:45
    • Odpowiedz

    Oj, tam, oj tam na pewno jutro będzie lepiej i Bartek da radę na wszystkich zajęciach być grzecznym 🙂

  1. Trzymam kciuki za dalsze postępy 🙂 Buziaki :*

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany.