«

»

Lip 19 2014

Wydrukuj to Wpis

Mama Bartka: Poradnia metaboliczna kolejny raz…

mysleTak jak się spodziewałam, pan doktor nie był zadowolony z wagi Bartka… Jakiejś wielkiej tragedii to jeszcze nie ma, ale zalecił dietę i jeszcze więcej ruchu. Poza tym zapytałam o testy na nietolerancję pokarmową, które jestem coraz bardziej skłonna wykonać, bo być może tutaj tkwi problem. Pan doktor zasugerował, żeby zgłosić się do poradni gastrologicznej i jeśli będzie taka konieczność to wykonać testy. Kolejną wizytę kontrolną mamy w listopadzie więc jest czas na działanie 🙂

A po wizycie w poradni mieliśmy zaplanowaną super wycieczkę kolejką wąskotorową do Śląskiego Ogrodu Zoologicznego w Chorzowie. Wsiedliśmy do kolejki na stacji Wesołe Miasteczko, kupiliśmy bilety i czekaliśmy na odjazd 🙂 I w tym samym czasie nadciągnęły ciemne chmury, grzmoty i błyskawice i niemalże z chwilą odjazdu kolejki rozpętała się straszna burza!!! Nie powiem, wrażenia były niesamowite, bo kolejka ma otwarte wagoniki 🙂 🙂 🙂 Ja tam się burzy nie boję, nawet Bartek dał radę i tylko przy naprawdę głośnych grzmotach zasłaniał uszy… I tak pośród grzmotów, błyskawic i ściany deszczu dojechaliśmy do stacji Śląski Ogród Zoologiczny. Ponieważ aura nie zachęcała do spaceru po Zoo odczekaliśmy chwilę na stacji i pojechaliśmy z powrotem 😀 Czekaliśmy jeszcze około godziny z nadzieją, że przestanie padać i się wypogodzi, ale nic takiego nie nastąpiło 🙁 Wobec tego udaliśmy się na przystanek tramwajowy i pojechaliśmy do domu. Czy muszę dodawać, że w Tarnowskich Górach przywitał nas upał??? Wrrrrr

Aby jednak ten dzień do końca nie był zmarnowany poszliśmy jeszcze do – cytując Bartka: „Cioci Kasi tampolina” (trampolina) :D. Bartek trochę poskakał, pozjeżdżał na zjeżdżalni, pobawił się w domku z piłeczkami a ja wypiłam (powiedzmy, że w spokoju ;)) kawę, poplotkowałam i wróciliśmy do domu. Na niedzielę mamy zaplanowaną kolejną wycieczkę – mam nadzieję, że tym razem pogoda nie popsuje nam planów…

Permalink do tego artykułu: http://autyzmbartka.pl/mama-bartka-poradnia-metaboliczna-kolejny-raz/

6 Komentarzy

Skip to comment form

  1. Iwona

    Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło 😀 🙂 🙂
    Wycieczka kolejką zaliczona 🙂 ano i kawka z ploteczkami też 😀
    Buziaki :*

    1. bartek.nei.pl

      Kolejne podejście za dwa tygodnie 🙂

  2. Michalina

    Jak Bartusia trzeba odchudzić to zapraszam na bieganie do parku 😀 oczywiście z Mamusią 😛
    A zdjęcia z tej burzy masz? Pooglądałabym sobie 🙂
    Buziaki dla Was :*

    1. bartek.nei.pl

      Mama nie może biegać, bo ją biodro boli 😀
      Z moim aparatem zdjęcia burzy raczej by nie wyszły 😀

      1. Michalina

        To Ty na spacerki, a Bartek na biegi 🙂

        1. bartek.nei.pl

          Bartek cały czas jest w biegu, nie zauważyłaś :p ?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć tych znaczników i atrybutów HTMLa: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>