«

»

Lip 14 2017

Wydrukuj to Wpis

Mama Bartka: Opolski Ogród Zoologiczny a na deser rejs statkiem…

Wizytę w Opolskim Ogrodzie Zoologicznym mieliśmy w planie już od dawna. To, że jeszcze nas tam nie było, spowodowane było że tak powiem problemami logistycznymi. Od kiedy zostało zlikwidowane połączenie kolejowe z Tarnowskich Gór do Opola jest to nie lada wyzwanie – jeśli się nie ma możliwości skorzystania z samochodu. Ale nie jest to niemożliwe 🙂 My pojechaliśmy do Opola PKS-em z Katowic, a wróciliśmy pociągiem również do Katowic 🙂 A tam już odebrał nas Tata Bartka wracający z pracy.

Opolski Ogród Zoologiczny znam od dziecka. Najpierw jeździliśmy tam z Rodzicami, potem odwiedzałam go kilkukrotnie sama. To było po „powodzi tysiąclecia” która nawiedziła Opole w 1997 roku, więc Zoo było w trakcie odbudowy. Teraz nadszedł czas aby pokazać je Bartkowi.

Bartek był bardzo podekscytowany czekającą go wycieczką i od rana się upewniał, czy aby na pewno jedziemy do zoo. Po setnym pytaniu zaczęło to być delikatnie mówiąc… denerwujące 😉 Ale wracając do tematu – wysiedliśmy w Opolu i po krótkim rozeznaniu terenu wyruszyliśmy do miejsca naszego przeznaczenia 😉 Droga bardzo przyjemna a najlepszym etapem jest przejście przez most na Odrze. Gdy zejdziemy z mostu znajdziemy się na Wyspie Bolko. Na dzień dobry mamy przed sobą fajny plac zabaw, na którym trzeba było zabawić dłuższą chwilę 😉

Kiedy w końcu udało mi się przekonać Bartka, aby iść dalej – udaliśmy się do Zoo. Odstaliśmy chwilkę w kolejce (na szczęście szybko się posuwała), kupiliśmy bilety i weszliśmy. I co zobaczyliśmy zaraz po wejściu? Kolejny plac zabaw 😀 Więc czekał nas kolejny przymusowy postój w trakcie którego udało nam się zjeść drugie śniadanie. A potem poszliśmy oglądać zwierzęta 🙂

Największe zainteresowanie Bartka wzbudziły gibony, które odstawiały różne akrobacje na wysoko pociągniętych linach. Pewnie też tak chciałby 😀 Potem poszliśmy dalej, oglądając m.in. uchatki kalifornijskie, wielbłądy, żyrafy, papugi, pantery, hipopotamy i różne inne. Niestety, ku naszemu rozczarowaniu (głównie to chyba mojemu) nie ma słonia, lwów, niedźwiedzi czy nosorożców. Nie udało nam się też zrobić fajnych zdjęć, bo wybiegi są dość duże i zwierzęta były w dość dalekiej odległości 🙁

Za to walory estetyczne były warte każdych pieniędzy 🙂

Dla Bartka jednak to nie był powód do smutku, bo zwiedzając zoo natknęliśmy się jeszcze na… trzy place zabaw!!! Jeden lepszy od drugiego!!! I na dodatek był park linowy!!! Czegóż więc potrzeba więcej do szczęścia? Bartkowi niczego 😉 Najlepszy był plac zabaw obok parku linowego. Nie zainteresowało go już nawet Mini Zoo, a były tam takie fajne lamy… Z trudem udało mi się go zmusić, aby na chwilę usiadł i zjadł obiad. Biegał pomiędzy parkiem linowym a placem zabaw i był dosłownie mokry 😀

Kiedy już podstępem udało mi się Bartka stamtąd wyciągnąć (Chodź Bartusiu, kupimy soczek 😛 ) opuściliśmy Ogród Zoologiczny i udaliśmy się spacerkiem (oczywiście z przerwą na zabawę na placu zabaw przy zejściu z mostu) do przystani z której chcieliśmy popłynąć statkiem na krótki rejs po Odrze. Spacer ten trwał bardzo długo (na szczęście mieliśmy spory zapas czasu), bo po drodze był jeszcze jeden plac zabaw i kilka miejsc z siłownią pod chmurką, które Bartek też musiał osobiście przetestować (każde urządzenie!)

Po dojściu do przystani odczekaliśmy jeszcze chwilkę i pan Kapitan wpuścił nas na pokład. Trochę szkoda, że akurat w trakcie rejsu słońce schowało się za chmurami, bo widoki byłyby jeszcze piękniejsze… Ale i tak było warto 🙂 A najlepszą niespodziankę miał Bartek, bo w pewnej chwili pan Kapitan zawołał nas do sterówki (tak to się chyba nazywa?) i pozwolił Bartkowi posterować statkiem! W życiu bym się nie spodziewała, że taka przyjemność go spotka 🙂

A kiedy już zeszliśmy z powrotem na suchy ląd udaliśmy się na dworzec PKP, gdzie po pół godzinie nadjechał nasz pociąg, który zawiózł nas prosto do Katowic. Kiedy już wracaliśmy do Tarnowskich Gór zaczął padać deszcz…

INFORMACJE PRAKTYCZNE

Opolski Ogród Zoologiczny

Strona internetowahttp://zoo.opole.pl/

Bilety: normalny 18 zł, ulgowy 12 zł, dziecko do lat 3 bezpłatnie (trzeba odebrać w kasie bezpłatny bilet), rodzinny (2+3) 50 zł, dziecko niepełnosprawne z opiekunem 2zł

Statek „Opolanin”

Strona internetowahttp://statekopole.pl/

Bilety: normalny 15 zł, ulgowy 10 zł, dzieci do lat 3 – bezpłatnie

 

Permalink do tego artykułu: http://autyzmbartka.pl/mama-bartka-opolski-ogrod-zoologiczny-a-na-deser-rejs-statkiem/

10 Komentarzy

Skip to comment form

  1. Onusia

    Super ???
    Bartek zadowolony a to najważniejsze ?
    Ogólnie Twoje recenzja brzmi dość zachęcająco szczególnie rejs statkiem, wiec my też pozostaniemy przy wyborze zoo w Opolu na ten rok ?

    1. Mama Bartka

      Dobry wybór 🙂 Bardzo jesteśmy ciekawi Waszych wrażeń 🙂

  2. Gabriela

    Kolejna super wycieczka. Zwłaszcza ten rejs statkiem i zaproszenie Bartka do sterówki przez samego Kapitana.Mina Bartka pokazuje, że było to dla niego wielkie wydarzenie.

    1. Mama Bartka

      O tak, był bardzo zadowolony 🙂

  3. Lucyna

    Super wycieczka! Ty jak już coś wymyślisz to nie ma mocnych 😉 Teraz może Bartek zostanie kapitanem statku? Buziaki ?❤

    1. Mama Bartka

      No bo jak nie ja to kto 😉
      Niewykluczone, chociaż chyba jednak będzie informatykiem 😉

  4. Agata vel Miniaturowa

    Po powodzi tysiąclecia nasze ZOO pięknie wyremontowano. Najbardziej podobają mi się kanały wodne, stawki i wodospady, które są pomiędzy wybiegami dla zwierząt 🙂 Moja mama też mówi, że dzieciom najbardziej podoba się mini zoo i place zabaw na wycieczkach 🙂

    1. Mama Bartka

      Dzieci zazwyczaj wybierają tego typu atrakcje – nie ma się co dziwić 🙂

  5. Marta

    Mieliście aktywny dzień! 🙂 Nie wiedziałam, że Opole ma zoo 😉

    1. Mama Bartka

      Ma i to piękne – warto odwiedzić 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć tych znaczników i atrybutów HTMLa: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>