Mama Bartka: Kolejkowo w Gliwicach…

Do Kolejkowa w Gliwicach wybieraliśmy się praktycznie od samego otwarcia, ale jakoś nie umieliśmy tam dotrzeć. Główną przeszkodą był problem z dojazdem, bo gliwickie Kolejkowo mieści się w Centrum Handlowym Europa Cetralna, a to z kolei mieści się poza miastem, w pobliżu autostrady. Na szczęście trafiła się jedna dobra duszyczka, która mnie oświeciła, że z Placu Piastów w Gliwicach odjeżdża bezpłatny autobus do Europy Centralnej. Na miejscu okazało się, że tak do końca bezpłatny to ten autobus nie jest, bo kosztuje 2 zł za przejazd, ale nieważne 😉 Największy problem mieliśmy ze zlokalizowaniem stanowiska, z którego autobus odjeżdża… Nigdzie nie było takiej informacji (na stronie z rozkładem też nie), więc szybko poszukałam w internecie i na jednej stronie znalałam informację, że odjeżdża ze stanowiska nr 1. Teraz pozostało już tylko odnaleźć stanowisko nr 1 i poczekać na autobus. Ale nie mogło być tak prosto… Dla kogoś kto nie zna Gliwic może to być problem, bo te stanowiska są rozrzucone po całym Placu Piastów. Po wcale niekrótkich poszukiwaniach udało nam się zlokalizować owe stanowisko – otóż znajduje się one przy tym placu, gdzie mają postój autobusy (z tyłu, obok tych budek z jedzeniem). Żeby nie było – tam również nie ma żadnej informacji na temat autobusu do Europy Centralnej. Na szczęście po krótkim oczekiwaniu autobus przyjechał i… pojechaliśmy 🙂 Na szczęście pod Europą Centralną przystanek jest już dokładnie opisany.

Ale wracając do sedna sprawy. Wizyta we wrocławskim Kolejkowie o którym mogliście przeczytać tutaj:

Mama Bartka: Wrocław: Kolejkowo…

jeszcze bardziej zachęciła nas do odwiedzenia tego w Gliwicach. No i muszę przyznać, że nie zawiedliśmy się! Po pierwsze – wystawa zajmuje dużo większą powierzchnię. Po drugie – dużo lepiej jest zorganizowana część z zabawkami dla dzieci i kącikiem wypoczynku dla dorosłych. Po trzecie – oprócz zjawiska dnia i nocy mamy jeszcze zjawisko burzy i deszczu! Wyglądało to naprawdę niesamowicie! Jeśli chodzi o same makiety – to nie ma co porównywać, bo i we Wrocławiu i w Gliwicach są po prostu niesamowite. W Gliwicach możemy zobaczyć m.in. centrum Gliwic, miasteczko westernowe „Dzikie Gliwice” oraz świat PRLu 🙂 Zresztą zobaczcie sami…

Podsumowując – było warto! W Kolejkowie każdy – i mały i duży – znajdzie coś dla siebie 🙂 Jeśli macie blisko do jednego lub drugiego miejsca  to jest świetny pomysł, aby spędzić ciekawe chwile. Na przykład w jakieś zimne, deszczowe popołudnie… A może już byliście? Jak wrażenia?

Permalink do tego artykułu: http://autyzmbartka.pl/mama-bartka-kolejkowo-w-gliwicach/

8 Komentarzy

1 ping

Skip to comment form

    • Gabriela on 12 maja 2017 at 18:17
    • Odpowiedz

    Jak zwykle Mama dla Bartka znalazła super ciekawą atrakcję.Mam nadzieję, że Bartek mega zadowolony bo mnie by się tam na pewno bardzo podobało.

    1. Na pewno by Ci się podobało 🙂

  1. No pięknie ????

    1. Pięknie, pięknie 🙂 🙂 🙂

  2. Fajnie spedzac produktywnie czas z dziecmi to tak ogromnie wplywa na ich wyobraznie!

    1. O tak, zgadzam się 🙂

  3. To musiała być wspaniała wycieczka. Sama z chęcią zabrałabym synka na taką wystawę 🙂 Twój syn ma wielkie szczęście, że jego mama wyszukuje takie wspaniałe atrakcje 🙂

    1. Nie wiem skąd jesteście, ale zapewne też macie jakieś ciekawe miejsca, do których my z pewnością chcielibyśmy się wybrać 🙂

  1. […] typu wystawa, którą odwiedziliśmy w tym roku, bo byliśmy już w Kolejkowie we Wrocławiu oraz w Gliwicach – mamy więc porównianie. Ta tarnogórska bardzo nam się podobała, bo jest taka […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany.