Gru 15 2016

Mama Bartka: Kalendarz adwentowy – dzień piętnasty…

Mamy trochę zaległości w pisaniu, ale to nie oznacza, że Bartek przestał wykonywać swoje zadania adwentowe 🙂 W dalszym ciągu codziennie wykonuje polecenie, a opieszałość w pisaniu wynikła z tego, że najpierw nie było nas w weekend w domu, a następnie nie było czasu. Wzięłam sobie (jak zwykle zresztą) za dużo na głowę przed świętami i nie ogarniam czasoprzestrzeni 😉 Ale dziś wreszcie nadgonimy zaległości i od jutra piszemy regularnie.

DZIEŃ 10

Ankara to koń, na którym jeździ Bartek w ramach hipoterapii. Jest najstarszą klaczą w stadninie, więc musimy jej dogadzać, żeby jak najdłużej w dobrym zdrowiu mogła wozić Bartka 🙂 A poza tym, jest to najukochańszy koń Bartka <3 .

Po południu pojechaliśmy do Kalet, gdzie miał się pojawić zaległy Mikołaj. Jego wizyta przebiegła niemalże idealnie, bo cóż znaczy stwierdzenie Filipka (3 lata): „A po co Święty Mikołaj to ciocia Dorotka?” 😉 W końcu każdy może się pomylić 😉 Nawet Bartek, który wczoraj podczas oglądania zdjęć na pytanie „kto to jest?” odpowiedział: „Mikołaj mama” ;D Tak czy inaczej Mikołaj był, a oto dowód:

Zresztą najważniejsze jest to, że Mikołaj przyniósł wszystkie prezenty, o które prosił Bartek w liście 🙂

DZIEŃ JEDENASTY

Przyznam szczerze, że Bartek dawno nie układał w domu puzzli, gdyż była to aktywność niezbyt przez niego lubiana… Zdobyłam puzzle ze świątecznymi motywami 12-elementowe i jedne 30-elementowe. W sumie miał do ułożenia 7 obrazków i poszło mu to błyskawicznie! Być może nie jest to jakiś wielki wyczyn, ale po raz pierwszy widziałam, że Bartek myślał przy tym układaniu a nie przykładał do siebie przypadkowe elementy 🙂

DZIEŃ 12

W poniedziałek nie było zadania….

DZIEŃ 13

We wtorek Bartek wysłał kartki, które wykonał samodzielnie na początku grudnia. Niebawem więc trzy osoby staną się szczęśliwymi posiadaczami bartusiowych dzieł 🙂

DZIEŃ CZTERNASTY

Od zawsze uczę Bartka, że należy się dzielić. Różnie to wychodzi – raz lepiej, raz gorzej… Stąd takie zadanie. Na początku myślałam, że weźmiemy po prostu udział w jakiejś zbiórce żywności, których pełno przed Świętami w różnych sklepach czy kościołach, ale ostatecznie wybór padł na zbiórkę organizowaną w szkole Bartka na rzecz dzieci przebywających w ośrodku „Z ufnością w trzecie tysiąclecie”. Razem zakupiliśmy takie produkty jak kaszki, obiadki, chusteczki nawilżane i żel do prania i wczoraj Bartek razem z wychowawczynią – panią Justyną przekazał paczkę 🙂 Wiem, że miał problemy, żeby się z nią rozstać, ale ostatecznie się udało 🙂

DZIEŃ PIĘTNASTY

Dziś również nie będzie zadania 🙂 Po południu jadę na zebranie do szkoły Bartka, a jak wrócę to czasu starczy nam tylko na odrobienie zadania domowego… Zapraszamy za to już jutro – postaram się, aby zadanie było naprawdę ciekawe…

A jeśli nie czytaliście jeszcze jak Bartek wykonywał poprzednie zadania wystarczy kliknąć w poniższy link:

Kalendarz adwentowy-dzień 1-9

 

Permalink do tego artykułu: http://autyzmbartka.pl/mama-bartka-kalendarz-adwentowy-dzien-pietnasty/

2 Komentarze

    • Iwona on 15 grudnia 2016 at 13:31
    • Odpowiedz

    Doczekalam się ☺ nadgoniłaś przerwę ? żeby nie było jestem zawsze i dogladam ?
    Co do Mikołaja to za pewne był bardzo udany ? cóż nasi synowie już nie są tymi maluszkami, którym można narzucić swoje zdanie ? wiec w przyszłym roku Mikołaj musi być koniecznie „obcy” ?

    Mam nadzieję, że osoby które otrzymają karteczki Bartusia będą bardzo zadowolone ?

    Akcja charytatywna czy jakakolwiek pomoc jest bardzo ważna, Wiec warto pomagać i uczyć dzieci dzielenia się ☺☺

    I dbaj Bartusiu zawsze o tego konika ?

    • Gabriela on 15 grudnia 2016 at 20:20
    • Odpowiedz

    Mikołaj wyglądał bardzo dobrze, a to że dzieci się domyśliły to świadczy tylko o ich spostrzegawczości.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany.